GTG

Przysmaki z klubu pieczenia

Zaczęliśmy od kolorowych tęczowych babeczek. Dzieci z entuzjazmem zabrały się do pracy i oczywiście były zachwycone degustacją.

Dziewczynki i chłopcy chcieli zrobić prawdziwe naleśniki. Zwinne rączki szybko przygotowały składniki na pyszne ciasto, które następnie zostało upieczone na patelni w złocistożółte naleśniki. Pachnące naleśniki zostały polane sosem czekoladowym, bananami i truskawkami. Oczywiście nie mogło też zabraknąć batoników dla dzieci.

Następnym razem mieliśmy truskawkowy koktajl mleczny, który wszystkim bardzo smakował.

W następnym tygodniu zrobiliśmy coś wyjątkowego:

Robiliśmy "kraby" z ciasta francuskiego i parówek z kurczaka. Czasami tak nie wyglądały, ale smakowały wyśmienicie. Jedno dziecko zajrzało do piekarnika, gdy czekaliśmy i powiedziało z rozbawieniem: "Zrobiłem kota!". Wszyscy uczestnicy śmiali się serdecznie.

Na Wielkanoc były kolorowe ciasteczka z kwiatami. Kreatywność nie miała granic.

Podczas robienia czekoladowych krzyżyków młodzi piekarze zdali sobie sprawę, że instrukcje zawarte w przepisach czasami nie są poprawne.

Ostatecznie wydajność była bardzo mała, pomimo podwojenia przepisu. Dzieci również mogły wyciągnąć z tego wnioski.

Wszyscy świetnie się bawili przygotowując owocowe szaszłyki. Niektóre dzieci kroiły owoce, podczas gdy inne zajęły się czekoladą. Brzoskwinie, truskawki, borówki i banany były kolejno nabijane na patyczki i polewane płynną czekoladą. Owocowe szaszłyki zostały następnie z wielką przyjemnością zjedzone przez dzieci.

W następnym tygodniu dziewczęta i chłopcy zrobili małe rożki do lodów z prostych gofrów. Pozwoliło to dzieciom uwolnić swoją kreatywność. Lody wyglądały i smakowały wyśmienicie.

Tydzień później kontynuowaliśmy z bułkami do pizzy. Dzieci prawie nie potrzebowały pomocy w ich przygotowaniu.

Koniec "Back AG" został uczczony w wielkim stylu "koktajlami". Dzieci poprosiły o "Kiss kokosowy", "Lemoniadę arbuzową" i "Lemoniadę cytrynową". Było też kilka przekąsek.

Odpowiednie przepisy na przysmaki były zbierane przez cały czas i oprawione w małą książkę kucharską. Ponieważ dzieci intensywnie pracowały nad przepisami i przygotowaniem potraw, mogą teraz z łatwością przygotować je samodzielnie.

Wszystkim bardzo podobały się warsztaty, a z książką kucharską w kieszeni można już rozpocząć wakacje.

Chcielibyśmy podziękować Anji Tieke za jej wielkie wsparcie dla dzieci i zaangażowanie w grupę piekarniczą.



Proszę kliknąć, aby powiększyć zdjęcia!